Oświadczenie STEP ws. artykułu „Dopalacze wracają” w dzienniku „Nasz Dziennik”

Oświadczenie STEP ws. artykułu „Dopalacze wracają” w dzienniku „Nasz Dziennik”

Oświadczenie STEP ws. artykułu „Dopalacze wracają” w dzienniku „Nasz Dziennik”

Stowarzyszenie na Rzecz E-palenia wyraża głęboki sprzeciw wobec prowokacji jaką zastosowała redakcja gazety „Nasz Dziennik” oraz przeciwko rzetelności powyższego artykułu autorstwa Pani Redaktor: Anny Ambroziak nt. e-papierosów.

Obywatele i czytelnicy ogólnopolskiego dziennika mają prawo oczekiwać wiarygodnych i sprawdzonych informacji nt. życia politycznego, społecznego i gospodarczego. Dziennikarz, jako przedstawiciel zawodu zaufania publicznego ma obowiązek w sposób rzetelny przedstawiać argumenty, konfrontować je w co najmniej dwóch źródłach oraz pozwolić na opinie/komentarz każdej ze stron. Kwestia e-papierosów jest tematem znanym od dłuższego czasu. Nie jest to temat, który nagle się pojawił. Każdy dziennikarz, który dąży do rzetelnego przedstawienia powyższego tematu miał i ma możliwość zasięgnięcia opinii każdej ze stron.

W tym przypadku zasada ta nie została dochowana. W zamian, Redakcja w artykule pt. tytułem: „Dopalacze wracają”, które zostało opatrzone zdjęciem e-palacza sugeruje, jakoby produkt ten był tym samym, który został prawnie zakazany w Polsce. Następnie Autorka tekstu stwierdza, że obecni dystrybutorzy, to Ci sami, którzy zajmowali się dystrybucją dopalaczy:

„Dystrybucja e-papierosów zajmują się często niedawni dystrybutorzy dopalaczy”.

Autorka nie podaje przy tym żadnych faktów. Następnie stwierdza, że obecni dystrybutorzy to:

„często ludzie powiązani ze środowiskiem przestępczym, którzy liczą na szybką legalizację narkotyków”.

W świetle tych oskarżeń, jednostronnej narracji, braku podania dowodów i faktów Oświadczamy, że sprawa artykułu pt. „Dopalacze wracają” w dzienniku „Nasz Dziennik” zostanie skierowana do Rady Etyki Mediów, a następnie na drogę sądową.

Jednocześnie Stowarzyszenie oświadcza, że firmy, które się stowarzyszyły same nałożyły na siebie zakaz sprzedaży e-papierosów osobom nieletnim. Zasada ta stosowana jest również przez firmy, które znajdują się poza Stowarzyszeniem. W ramach organizacji opracowywany jest kodeks etyczny dla branży e-papierosowej oraz propozycje uregulowań prawnych. Stowarzyszenie stoi na stanowisku (wielokrotnie informując o tym Min. Zdrowia i Gospodarki), że potrzebne są rozwiązania prawne, które pozwolą na bezpieczny rozwój rynku e-papierosowego. Jednak obecny brak regulacji prawnych nie może usprawiedliwiać insynuacji oraz oszczerstw jakoby branża e-papierosowa zajmowała się dystrybucją dopalaczy. Informujemy, że obecne badania medyczne i naukowe jednoznacznie wskazują na niską szkodliwość e-papierosów zarówno dla czynnych jak i biernych palaczy.

Bartłomiej Jojczyk
Dyrektor ds. Relacji Zewnętrznych

 Treść do pobrania: txt, rtf, pdf.

Archiwum